Od szeregu lat żywotnie uczestniczę w życiu społeczno politycznym i często zdarza mi się publikować spostrzeżenia własne na łamach różnego rodzaju publikatorów. Najczęściej były to gazety, a obecnie Internet i media społecznościowe. Jest tak, że niektóre wątki rozpalają, co niektórych do przysłowiowej czerwoności. Niestety, bardzo często, co niektórym najzwyklej puszczają nerwy i z braku siły argumentów, bardzo często sięgają po mniej eleganckie formy dyskursu przy okazji obrażając adwersarzy na wszystkie świata strony. Z metody tej często korzystają ci, którzy sami nie wiele mając do powiedzenia, za wszelką cenę starają się innych przedstawiać w tzw. niekorzystnym świetle. Wszelkiej maści hejterostwo wylewa się, zatem wszędzie tam, gdzie inni wielokroć mając na tyle cywilnej odwagi w sprawach publicznych głos zabierają.

Doszedł do mnie komentarz jednego z hejterów. Pisał on. Kto to jest Zygmunt Jakubczyk i co dla Kłodzka zrobił? Znowu przychodzi mi tłumaczyć się, że wielbłądem to ja nie jestem. Znajomy podpowiedział. Odpowiedz tak, jak uczyniłeś to, parę lat temu w trakcie nagonki hejterów na osoby inicjatorów Referendum o odwołanie Burmistrza Szpytmy i Rady Miasta Kłodzka w 2012 roku. Odpowiadam. Wejdź hejterze na  Wikipedię lub Google. Wpisz, kto to jest Zygmunt Jakubczyk. Przeczytaj uważnie, a dowiesz się wiele. Wejdź jeszcze raz i wpisz swoje. Wciśnij enter. No i co ci tam wyszło?

Na pytane, co dla Kłodzka zrobiłem, odpowiem tylko jedno. Wprowadziłem Kłodzko w XXI wiek telekomunikacji. Automatyczna centrala telefoniczna wraz z nowym budynkiem  tejże, jest moim udziałem. Do dziś trzymam podziękowania, choćby Stowarzyszenia Gmin Ziemi Kłodzkiej z 1996 roku za wprowadzenie do strategii działania TP SA  telefonizacji Ziemi Kłodzkiej. Jest jeszcze wiele innych dokonań. Chcesz je poznać.  Napisz na mój email.

Mniemać mogę, że znowu mamy do czynienia z wysypem hejterów różnej maści. Wszak wybory samorządowe blisko, a pretendentów wielu. Nawet pytać nie muszę na czyje zlecenie działają. Skoro tak bardzo interesują się sprawami Kłodzka niech pytają nie mnie, ale pretendentów do samorządowych stanowisk. Spytajcie tego, co najpierw „Uwalił obwodnicę” (swego czasu pisałem o tym), a później pchał się pod światła reflektorów tych, co obwodnicę otwierali. Nie tak dawno uczestniczył w konferencji prasowej w sprawie budowy trasy szybkiego ruchu na bazie „ósemki”. Zastanawiam się, czy jego udział w tej konferencji bardziej Kłodzku pomaga, czy szkodzi. Warto byłoby zapytać zarówno poprzedniego jak i obecnego Burmistrza. A jak ma się sprawa Młyna w Kłodzku?. Co zostało z szumnych zapowiedzi poprzedniego i, co zrobił w tej sprawie obecny? Dochodzą słuchy, że z szumnych zapowiedzi poprzedniego, chyba już nic nie zostało, a już na pewno miasto więcej straci, niż cokolwiek zyska. Może obecny, ma w tej sprawie, coś zadowalającego do powiedzenia. Niech odpowie choćby tym, co pracę utracili.

Pytam, bo pytać warto, a już na pewno wówczas, gdy dotyczy to spraw mojego miasta. Nie moimi dokonaniami lepiej, czy gorzej ocenianymi się martwcie. Martwcie się sprawami Kłodzka i o nie pytajcie wszędzie i przede wszystkim tych, którym o sprawach miasta i jego mieszkańców decydować dziś przychodzi, a jutro decydować mogą.

                                                                                                                                        Zygmunt Jakubczyk

 

Fot. Tomasz Zagórski  Unsplash.com