Pytał radny Bartczak.

1. Dlaczego Burmistrz Piszko nie zawarł umowy najmu samochodu z inną niż ZAMG firmą dostępną na wolnym rynku wypożyczalni samochodów?

 2. Czy Burmistrz korzystając z parkingu dla samochodów zarządzanego przez ZAMG, wnosił stosowne opłaty, czy też korzystał z tego parkingu bezpłatnie?

3. Ile wynosi stawka czynszu z tytułu umowy najmu wnoszona do ZAMG i na jaki okres została zawarta umowa najmu?

Odpowiedź, jaką możecie Państwo przeczytać na stronie BIP, jest doprawdy powalająca. Nie znajdziecie tam odpowiedzi wprost na 1 i 2 pytanie, bo ponoć nie spełniają one wymogów interpelacji. W pytaniu 3, Burmistrz odpowiada. „Wykazując jednak wolę dobrej współpracy z wszystkimi radnymi Rady Miejskiej w Kłodzku oraz transparentności mojego funkcjonowania informuję, że wynajęcie samochodu od Zakładu Administracji Mieszkaniami Gminnymi Gminy Miejskiej Kłodzko Sp. z o.o. powoduje przychód dla spółki miejskiej. Środki te mogą, zatem zostać przeznaczone na działanie statutowe spółki, działającej w interesie całego miasta”.

W załączonej Umowie Najmu Pojazdu wyczytać możemy, jaki to doskonały interes dla całego miasta zrobił Burmistrz Piszko. Wyliczyłem. 258 zł/miesięcznie łącznie z VAT. Tymczasem wynajem samochodu marki Ford Mondeo (bo takim jeździ), w wypożyczalni kosztuje nie mniej niż 220 zł. dziennie, co dawałoby koszt 6.600 zł/miesięcznie, a to jest 30-krotnie mniej niż wnosi do ZAMG. Widzicie to, 30 krotnie mniej! Nie raczył odpowiedzieć, ile i czy płacił za parking, bo po co. A przecież (jak napisał w odpowiedzi) wynajęcie samochodu, od ZAMG powoduje przychód dla spółki miejskiej.

Moim zdaniem marny to przychód. Może pieniądze tak małe, że wspomnienia nie warte. Zaiste interes dla całego miasta doskonały. To jest wręcz naigrywanie się z obywateli. To raczej kpina z obywatela liczyć umiejącego. W tym nie ma krzty przyzwoitości. No i jeszcze ta transparentność funkcjonowania. Kto z obywateli nie chciałby wynająć samochodu za kwotę 250 zł/ miesięcznie?. Już dziś w te pędy lecę do ZAMG z podaniem o wynajem samochodu z dniem 1 kwietnia b.r., bo do tego dnia zawarta jest Umowa najmu. Może będę pierwszy. Niech ktoś mnie uszczypnie na tę transparentność na żart i kpinę zakrawające. Bardziej na transparentny przekręt wygląda, bo tak naprawdę myśli, że wolno mu i może więcej niż każdy obywatel.

To nie jest wzór transparentności. To wzór wykorzystywania stanowiska służbowego do uzyskiwania prywatnych korzyści. W moim przekonaniu jest to nadużycie władzy. Czegoś takiego nigdy miastu nie powinien robić „pierwszy” jego obywatel.

Czytam w BIP, co jest przedmiotem działalności Spółki ZAMG i nie mogę tam doszukać się wpisu wymaganego art.40, pkt. 1 ustawy o KRS stanowiącym, że przedmiotem działalności jest wynajem samochodów. Nawet wymaganego PKD nie podano. Wnioskuję z tego, że ZAMG nie ma uprawnienia najmu samochodów, a jeśli tak, to podpisanie Umowy Najmu Pojazdu wyczerpuje znamiona przekroczenia uprawnień, a także podjęcia czynności zakazanej t.j. podpisanie umowy „z samym sobą”. Dla pewności poproszę wydawcę Prawda.press, a także Radnego Bartczaka o zadanie pytania w trybie dostępu do informacji publicznej, o rzeczywisty i aktualny zapis w KRS. Oddzielną rzeczą jest tu sprawa udzielenia odpowiedzi Radnemu na zadane pytania. Pozwolę sobie na przedstawienie Radnemu własnej opinii w tej sprawie do ewentualnego wykorzystania.

Wiele dziś słyszymy o nadużywaniu publicznych funkcji do uzyskiwania własnych korzyści materialnych. Przykładem były Marszałek Senatu, czy nowa dziś Pani Senator pobierająca podwójne wynagrodzenie. Jak inaczej określić działanie prominentnego polityka Platformy Obywatelskiej, sekretarza powiatowego – Burmistrza Piszki? Powiem krótko. Siebie warci.

                                                                                                     Zygmunt Jakubczyk